Terapie

Terapie

O TYM, JAK POLACY SUPLEMENTUJĄ SIĘ NA ŚMIERĆ I ŻYCIE.
Z pewnością znów będę kontrowersyjny, ale nie mogę się powstrzymać przed podzieleniem się tym z moimi czytelnikami. Polacy suplementują się bez sensu i umiaru. Przez ostatnie piętnaście lat, odkąd zajmuję się hipnoterapią, zauważyłem diametralne zmiany w tym zakresie. Patienci sprzed lat, pytani o suplementację, najczęściej nie przyjmowali niczego poza lekami przepisanymi przez lekarza. A jak jest teraz?

Teraz patient, który nie suplementuje, jest równie rzadki jak biały nosorożec. Prawie wszyscy coś biorą, połykają, piją, smarują lub inhalują. Jedni mniej, inni więcej, ale zawsze coś. Weźmy na przykład Łukasza (imię zmienione), który zgłosił się z rakiem prostaty: żelazo z witaminą C, Butyric, B9 w proszku, selen, krzem, Collagen Max, multiwitamina w proszku, koenzym Q10, nattokinaza na miażdżycę, dwa różne probiotyki, Bi Brań 1000, japońskie grzyby shiitake i olej rycynowy bio do smarowania. A to wszystko oprócz leków przepisanych przez onkologa.

Nigdy nie interweniuję w kwestie leków i suplementacji, ponieważ hipnoterapia wspiera procesy uzdrawiania, a nie leczy. Zawsze jednak powtarzam jedno: suplementacja powinna wynikać z wyników badań, a nie z lęku czy reklam. Suplementowanie się bez umiaru i rzeczywistej potrzeby nie tylko nie pomaga, ale może wręcz zaszkodzić. Jest jednak coś, co polecam niemal każdemu i co można suplementować w sposób przemyślany i bezpieczny. Co to takiego?

Witamina C, ponieważ organizm człowieka jej nie produkuje, a masowo uprawiane rośliny zawierają jej coraz mniej. Witamina D3, bo słońca mamy coraz mniej, a nawet gdy świeci, często przebywamy w pracy przy sztucznym świetle. Suplementując D3, warto pamiętać o witaminie K2MK7, ze względu na zdrowie kości. Ewentualnie jod, w formie produktów z naturalnych źródeł, oraz magnez w formie kąpieli, ponieważ przez skórę wchłania się najlepiej. I to wszystko.

Czy to obowiązkowe dla każdego? Nie wiem. Ja tak postępuję i spokojnie zmierzam w kierunku osiemdziesiątki, omijając szerokim łukiem przychodnie i apteki. Jednak nie wszyscy jesteśmy tacy sami, dlatego każdy musi wziąć odpowiedzialność za swoje zdrowie. Pamiętaj tylko o jednym: żaden suplement nie zastąpi ci spokojnego snu, spokoju sumienia, smaku chwili, poczucia humoru i bliskiej osoby, przy której czujesz się bezpiecznie. A to wciąż nie jest dostępne w kapsułkach.

Lidia Ewa Kancerz

Jestem certyfikowanym Terapeutą metody Theta Healing, stworzonej przez Vianne Stibal. Jest to proces czytania intuicyjnego, uzdrawiania, pracy z poglądami i uczuciami, pracy z genami. Prowadzę sesje pomagające w wielu aspektach życia, bezpośrednio, przez telefon lub internet.

Dodaj komentarz